Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuły Historyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuły Historyczne. Pokaż wszystkie posty

25.11.2017

Monarchia patrymonialna w rękach piastowskiego księcia polskiego

Autor: Michał Rudzki



Koncepcję monarchii patrymonialnej przyjęto w państwach powstałych w okresie średniowiecza, w tym w Polsce. Oznaczała ona, iż państwo jest rzeczą prywatnoprawną, stanowiącą własność monarchy, który może swobodnie dysponować nim jako całością. Odnosi się to także do poszczególnych ziem i ludności, co wiązało się z wykonywaniem prawa książęcego, czyli ius ducale.

Zgodnie z zasadą państwa patrymonialnego, monarcha uważany był zarówno za władcę kraju, jak i jego prywatnego właściciela. W okresie monarchii wczesnofeudalnej władcy Polski nosili tytuł książęcy w celu podkreślenia prestiżu piastowanego stanowiska. Ogół praw księcia obejmował sprawowanie władzy ustawodawczej, wykonawczej, wojskowej i sądowniczej. Był to praktycznie pełny zasób możliwości panowania nad państwem.


Generalnie zarząd państwa polskiego opierał się na rozbudowanym aparacie urzędniczym księcia wczesnopiastowskiego. Charakterystyczną cechą monarchii patrymonialnej tych czasów był brak rozróżnienia między urzędami państwowymi a dworskimi. Faktycznym zastępcą monarchy w zakresie wymiaru sprawiedliwości, kierowania państwem i dostępnymi wojskowymi był komes pałacowy. Z czasem zaczęto go nazywać wojewodą, ze względu na władzę nad wojskowością regionu. Najważniejszą osobą aparatu urzędniczego na dworze po komesie był kanclerz. Jego głównym zajęciem było prowadzenie korespondencji. Wśród innych dostojników należy zwrócić uwagę na skarbnika, który zarządzał królewskim skarbem, finansami oraz prowadził archiwum książęce. Inne urzędy, które warto wspomnieć to: stolnik (zaopatrzenie stołów książęcych), cześnik (wyposażenie piwnic dostojników), koniuszy, łowczy. Po rozbiciu dzielnicowym w 1138 r. hierarchia urzędnicza uległa rozwojowi, a szczególnie powiększeniu. W celu zapewnienia sprawności zarządzania dzielnicą zostali powołani zastępcy dotychczasowych urzędników – podkomorzy, podczaszy.


Do władcy należało też początkowo sądownictwo, jak już wcześniej zostało to wspomniane. Książę pełnił funkcję najwyższego sędziego. Odciążeniu monarchy w sprawach życia powszedniego miały służyć sądy książęce oraz kasztelańskie, które traktowano jako sądy państwowe. W chwili nieobecności księcia, wyroki  były wydawane przez wojewodów lub kasztelanów w imieniu księcia. Po śmierci Bolesława Krzywoustego na każdym z dworów panującego księcia działał sąd książęcy, a następnie pojawiła się funkcja sędziego dworskiego.


Władza księcia nie oznaczała jednak tylko i wyłącznie instytucji, które służyły mieszkańcom granic dzisiejszej Polski. Wiązało się to także z istnieniem ciężarów wynikających z prawa książęcego, czyli ius ducale. W Polsce wczesnopiastowskiej prawo książęce oznaczało ogół uprawnień monarchy, a więc władzę zwierzchnią , ale też prawo do poboru danin i żądania posług na rzecz księcia i jego świty, tj. aparatu urzędniczego. Takie posługi występowały w postaci służby wojskowej, miru książęcego oraz regaliów. Były to z reguły najbardziej powszechne ciężary, które ponosiła ludność.

Jednym  ciężarów były regale ziemi. Polegały na uznaniu za własność monarchy wszystkich ziem nienależących do możnych. Było to wyrazem postępowego uznawania terytorium za własność władzy państwowej. Podczas okresu panowania pierwszych Piastów doszło także do rozbudowania systemu danin obowiązujących w Polsce. Podstawą tego systemu stała się w XI w. danina z chłopskiego gospodarstwa, czyli poradlne. Na samym początku płacono tę należność w nierogaciźnie, później w zbożu, a z czasem i w pieniądzu.


Posługi związane były także z systemem komunikacji na terenie państwa polskiego. Istniał obowiązek dostarczenia koni wierzchowych na dwór panujących i nazywano to podwodem. Przewód zobowiązywał mieszkańców do transportu przedmiotów wysokiej wartości. Powóz polegał na obowiązku dostarczenia wozu z zaprzęgiem. Monarcha miał bowiem słuszność i należność dokonywania objazdu swojego kraju w celu pilnowania pokoju, ładu i doglądania interesów. W tym czasie utrzymanie drużyny książęcej spadało na barki poddanych, co było określane jako stan.


Rozwój gospodarki towarowo-pieniężnej oraz immunitety zwolniły częściowo ludność od ciężarów prawa książęcego. Wciąż jednak przysługi wykonywane dla księcia i jego drużyny były uciążliwe dla społeczeństwa. Daniny pozwalały utrzymać urzędy państwowe, ale przyczyniały się przy tym do wzrostu niezadowolenia. Władza tak duża skupiona w jednej osobie tym samym mogła przynieść wiele korzyści dla ogólnego obrazu państwa. Z drugiej strony życie w takiej społeczności prowadziło do zarysowania się podziału klasowego.


W czasach współczesnych władza książęca jest głównie tytułem nadającym animuszu i pewnego rodzaju wiary w idee, co łatwo zauważyć na przykładzie takich państw jak Monako, czy Luksemburg. Mimo wciąż piastowanego urzędu księcia, stosowana jest w nich monarchia konstytucyjna, parlamentarna. To uwidacznia różnicę pomiędzy ustrojami, które mają wpływ na poziom zadowolenia mieszkańców. Choćby porównanie księstwa wczesnopiastowskiego i monakijskiego wydawało się oderwane od rzeczywistości, to zauważalna jest zmiana morale ze względu na sposób prowadzenia państwa.



Bibliografia:
1. T. Maciejewski, Historia ustroju i prawa sądowego Polski, Warszawa: C.H. Beck, 2017
2. K. Sójka-Zielińska, Historia prawa, Warszawa: Wolters Kluwer, 2015
3. J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, Historia ustroju i prawa polskiego, Warszawa: Wolters Kluwer, 2010
4. W. Uruszczak, Historia państwa i prawa polskiego, Warszawa: Wolters Kluwer, 2015

16.05.2015

Filozofia i myśl społeczno-polityczna epoki Oświecenia

Autor: Maja Rudzka


Oświecenie to okres w historii Europy przypadający na XVI- XVIII w. (dokładniej na lata 1688-1789). W szerszym rozumieniu jest to epoka, która zapisała się w dziejach kultury europejskiej pomiędzy barokiem a romantyzmem. W Polsce oświecenie datowane jest od lat 40. XVIII w. do początków XIX w. Na Zachodzie, szczególnie we Francji, skąd pochodzą jego korzenie, łączyło się z kryzysem instytucji społecznych i wartości, burząc stary porządek i ład. Okres ten jest też często utożsamiany z upadającym systemem feudalnym i Wielką Rewolucją Francuską. To czas zmian światopoglądowych, filozoficznych i społeczno politycznych, co jest tematem mojej pracy. 

Termin „oświecenie” dotyczy nie tylko sfery kulturalnej w literaturze XVIII i początku XIX wieku. Swoim zakresem obejmuje całokształt zjawisk i procesów zachodzących wówczas w Europie. Norman Davies w swoim dziele „Europa- rozprawa historyka z historią” określa epokę jako cała formacja kulturowa, charakteryzująca się swoistymi cechami ideologii, myśli filozoficznej, sztuki oraz formami rozpowszechniania i obiegu piśmiennictwa. To czas wielkich filozofów, encyklopedystów i uczonych, dokonujących przełomowych odkryć w rozmaitych dziedzinach nauki. Nie bez przyczyny nazywany „wiekiem rozumu” lub „wiekiem filozofów” okres znaczącego zainteresowania sztuką, muzyką i literaturą. Wiek dynamicznego rozwoju. 

W dobie oświecenia szczególną wagę przywiązywano do siły rozumu, jako światła rozjaśniającego poznanie świata. W związku z jego docenianiem, odczuwano potrzebę szerzenia oświaty i rozwoju jednostki. Głoszono wręcz kult wiedzy i rozumu, za którego pomocą  próbowano rozstrzygnąć dyskutowane wówczas problemy światopoglądowe, a zwłaszcza kwestię podstaw myślenia i działania człowieka w otaczającej go rzeczywistości. Krytykowano religię i Kościół, propagując i popierając coraz bardziej popularny ówcześnie ateizm i deizm. Odrzucono wierzenia w ingerencje Boga w sprawy ludzkie i proklamowano racjonalizm, którego twórcą był Kartezjusz. To właśnie sentencja „Cogito ergo sum”- „myślę więc jestem” było podstawą owej filozofii. Co więcej, potępiano fanatyzm religijny, nietolerancję wyznaniową, ciemnotę, uprzywilejowanie kleru i szlachty. Poszukiwano albowiem wszelkich źródeł wiedzy nieograniczonych przez autorytety, doktryny i przekonania religijne. Bardzo ważna okazała się dodatkowa troska o rozwój nauki, szczególnie dziedzin przyrodniczych, które miały uwolnić ludzkość od przesądów i ograniczeń . 

Głównymi ideami „wieku filozofów” był krytycyzm, utylitaryzm (użyteczność literatury i sztuki, działania na rzecz ogółu społeczeństwa) i natura. W teorii poznania na plan pierwszy wysuwano empiryzm, którego zwolennikiem był J. Locke i reprezentowany przez D. Hume’a- sensualizm. Myśliciele epoki oświecenia dążyli do zbudowania wizji harmonijnego rozwoju człowieka o stałych cechach osobowości. Niestety literatura i sztuka wciąż ukazywały istniejący konflikt racji rozumu i uczucia, natury i kultury. W kształtowaniu myśli społecznej mieli udział też tacy twórcy jak Christian Wolff, G. Leibnitz, Jan Jakub Roussean, Adam Smith oraz I. Newton. 

Do najważniejszych wydarzeń związanych z oświeceniem należy rewolucja francuska z 1789r. Idea republiki rządzonej przez wybrany w wolnych wyborach parlament, stała się początkiem znaczących zmian zachodzących w Europie. Domagano się laicyzacji państwa, przedstawiciele oświecenia krytykowali feudalny porządek społeczny i przywileje stanowe. Głoszono hasła wolności człowieka, równości wobec prawa. Amerykanie wprowadzili nowy ustrój polityczny i uczynili podstawą swojej konstytucji uchwalonej w 1787r. Stany Zjednoczone były także między innymi jednym z bardziej udanych przykładów wprowadzenia pomysłów wieku rozumu w życie. Jednocześnie idee liberalizmu przygotowywały grunt do powstania nowego społeczeństwa i jego nowej- burżuazyjnej organizacji. Ważną cechą oświecenia jest również sekularyzacja państw europejskich oraz sformułowanie praw człowieka. W Polsce idee oświecenia doprowadziły w 1791r. do powstania Konstytucji 3 maja oraz do nieudanych prób budowy nowoczesnego państwa. Co więcej, „epoka rozumu” stała się natchnieniem do wprowadzenia nowego ustroju zwanego absolutyzmem oświeconym m.in. w Prusach i Austrii. Wybitnymi i chyba najważniejszymi przedstawicielami myśli oświecenia był Wolter (zwany królem filozofów i bojownik o wolność słowa) oraz Monteskiusz (zwolennik monarchii parlamentarnej i twórca teorii o trójpodziale władz). 

W epoce Oświecenia sztuka nie miała jednolitego charakteru kulturowego czy ideowego. Ówczesne poglądy filozoficzne oraz społeczno- polityczne, nie tworzyły spójnego systemu, przez co często wpływały na nią w różnoraki, czasem rozbieżny sposób. Należy jednak przyznać rację historykom, którzy twierdzą, że okres ten był przełomowym ogniwem w rozwoju europejskiego kręgu kulturowego. Tak ogromne przemiany w sferze myśli sprawiły, że oświecenie stało się wstępem do wszelkich zmian na lepsze i zasiało w społeczeństwie ziarno świadomości, które później zaowocowało na przestrzeni następnych epok.

3.04.2015

"Polska jako kraj bez stosów" - porównanie sytuacji religijnej w Polsce i w zachodniej Europie w XVI w.

Autor: Maja Rudzka


W XVI wieku Europa przechodziła wielkie zmiany, których główną i najważniejszą przyczyną była reformacja. Ruch ten był reakcją na negatywne zjawiska, które w tamtym okresie trapiły Kościół Katolicki, co poskutkowało wyodrębnieniem się odłamów protestanckich. Jako początek reformacji w Europie podaje się rok 1517, czyli wystąpienie Marcina Lutra. Zjawisko to gwałtownie rozwijało się także w Polsce. 

Należy wspomnieć, że w wyniku tych ruchów na Starym Kontynencie nasiliły się walki (np. wojna trzydziestoletnia) oraz podział państw. W grupie krajów protestanckich znalazły się takie państwa, jak: Anglia, Dania, Szwecja, państwa Niemiec północnych, a w grupie państw katolickich: Francja, państwa Włoch, Polska, państwa Niemiec południowych. We Francji mordowano protestanckich hugenotów, Niemcy zajęte były wojnami religijnymi, Anglia zerwała wszelkie stosunki z papieżem, a Skandynawię zalała fala luteranizmu… Stosy zapłonęły pod Husem, Giordano Bruno, Galileuszem. 

To zróżnicowanie miało wpływ na sytuację polityczną i społeczną w poszczególnych krajach. Trzeba przy tym jednoznacznie stwierdzić, że Polska, mimo iż była (i jest nadal) państwem zdecydowanie katolickim, wyróżniała się na tle Europy tolerancją religijną. W Rzeczypospolitej, w przeciwieństwie do innych krajów europejskich, pojawienie się protestantyzmu nie wywołało krwawych konfliktów. Szlachta, wiedząc o skutkach waśni religijnych w krajach sąsiednich, starała się im zapobiec. Polska pozostawała więc państwem, które nie tłumiło działań innowierców, tzn. nie zamykano ich w więzieniach, nie palono na stosach. Rzeczypospolita prezentowała się jako kraj bez wojen religijnych i domowych. Dodatkowo katolicy polscy, w przeciwieństwie do ich zachodnich współwyznawców, nie byli w XVI wieku nowicjuszami w układaniu współistnienia ludzi różniących się w wierze. Rzeczpospolita była wszak krajem niejednolitym narodowo i religijnie już od XIV-XV wieku. W jej granicach, oprócz katolickich Polaków i Litwinów, mieszkało kilka milionów prawosławnych Rusinów i wyznających islam Tatarów; około 150 tysięcy Żydów (głównie w miastach) oraz wyznających monofizytyzm (odłam chrześcijaństwa z V wieku) Ormian. Po 1569 roku w Rzeczypospolitej Obojga Narodów szanowano prawa innych religii, co więcej, była ona azylem dla prześladowanych za poglądy (np. Arianie w Rakowie, Bracia Czescy w Lesznie). Drugim, obok tradycyjnej różnorodności religijnej, filarem tolerancji w Polsce był także fakt, że reformację przyjmowała głównie szlachta, czyli warstwa rządząca państwem. 

Tolerancja religijna w XVI-wiecznej Polsce była więc ewenementem na skalę europejską. Liczne europejskie odłamy religijne szukały więc tu możliwości osiedlenia się i praktykowania swojej wiary. Np. Polska była jednym z nielicznych krajów, gdzie nie prześladowano wspomnianych wcześniej Arian, inaczej nazywanych Braćmi Polskimi - radykalnego skrzydła kalwinistów polskich utworzonego w latach 1562- 1565 (polski kler sprzeciwiał się prześladowaniu ich, gdyż uważał, że faworyzuje to inne wyznania protestanckie). 

Ta wolność wyznania sprzyjała działaniom pokojowym. Np. w 1570 roku w Sandomierzu po raz pierwszy doszło do spotkania i porozumienia przedstawicieli luteranów, kalwinów i braci czeskich, którzy zawarli sojusz w celu obrony własnych religii. Natomiast w 1572 roku zniesione zostały Trybunały Inkwizycji, których wprowadzenie w 1320 roku było warunkiem koronacji Władysława Łokietka. Przez 252 lata ten organ utrzymywania bezwzględnej władzy Kościoła zniknął z naszego kraju. Następnym krokiem była zawiązana 28 stycznia 1573 roku (po śmierci ostatniego Jagiellona) konfederacja warszawska, która była jednym z trzech najważniejszych postanowień związanych ze zjawiskiem tolerancji religijnej w Polsce. Szlachta polska pod kierownictwem biskupa Stanisława Karnkowskiego podpisała akt, który gwarantował bezwarunkowy i wieczysty pokój między wszystkimi wyznaniami. Szlachcie, mieszczanom królewskim i innym ludziom wolnym zagwarantowano pełne równouprawnienie, niezależnie od wyznania, w prawie publicznym i prywatnym (w skrócie swobodę wyznania). Nie narzucano poddanym religii panującego („cuius regio, uius religio”), w przeciwieństwie do postanowień pokoju religijnego w Niemczech z 1555 roku. W odróżnieniu od edyktu nantejskiego króla Francji Henryka IV, nikomu w państwie w żadnym miejscu nie zabroniona też wyznawania jego religii. Pierwszym królem, który musiał się zobowiązać do przestrzegania konfederacji był Henryk Walezy. 

Należy zaznaczyć, że rozkwitająca w XVI wieku polska reformacja była wówczas nade wszystko ruchem umysłowym, intelektualnym i społecznym, a nie religijnym. Niejednokrotnie szlachcic traktował reformację jako modę z zachodu. Dlatego nie było w Polsce zjawiska agresji wobec innowierców. Katolicy nie okazywali agresji, gdyż sytuacja społeczno-religijna przedstawiała się dobrze. Protestanci również nie czuli się zagrożeni. Słowa uznania dla polskiej tolerancji dobiegały z wielu krajów Europy. Polska była pod tym względem krajem wzorcowym, ponieważ obywatele Rzeczpospolitej, którzy nie podlegali jakiejkolwiek dyskryminacji ze względów narodowościowych, gwarantowali sobie wspólne prawa obywatelskie i swobody religijne. Niestety Kościół Katolicki nie zaakceptował w pełni zasad konfederacji. Kolejne wieki dowiodły, że tam, gdzie działały emocje, powszechna była nienawiść wyznaniowa, co prowadziło do rozruchów. Gdy nastał w Polsce czas wojny, gdy zdecydowanie wzrosło poczucie zagrożenia i obniżył się poziom kultury politycznej, a także umysłowej, przyszedł niestety czas na nietolerancję.

21.03.2015

"Konflikty kulturowe - główne źródło podziałów ludkości" z perspektywy XXI w.

Autor: Maja Rudzka


Wiek XXI, w którym przyszło nam żyć, charakteryzuje się szybkim rozwojem cywilizacji, z którym są związane wszelkie zmiany w różnych dziedzinach życia. Współczesny świat boryka się z problemami, na które często nie jest w stanie znaleźć rozwiązania, pogrążając się w coraz większym, wzajemnym niezrozumieniu. Możemy wyróżnić konflikty gospodarcze, ideologiczne, polityczne, religijne, kulturowe, zbrojne czy społeczne. Mamy z nimi do czynienia, kiedy grupa ludzi posiadająca określoną tożsamość, świadomie przeciwstawia się innej grupie posiadającej interesy sprzeczne z interesami pierwszej grupy. Rozbieżność zdań w uzyskaniu kompromisu często prowadzi do niezamierzonych działań militarnych i katastrofalnych w skutkach wyostrzeń prawa. 

Żyjemy coraz szybciej, nie zastanawiając się nad przyszłością. Zapatrzeni we własną codzienność, nie zauważamy, jak wokół nas narastają i rozwijają się w dużym tempie konflikty, czyli „zetknięcia się sprzecznych, wykluczających się nawzajem dążeń, działań, poglądów...”. W momencie bezpośredniego zagrożenia konfliktem, zastanawiamy się nad jego przyczynami i próbujemy znaleźć najlepsze rozwiązanie.

Samuel Huntington, słynny amerykański politolog uważa, iż w nowym świecie głównymi źródłami konfliktów nie będą wspomniane już, ani ideologie, ani gospodarka. Według niego głębokie podziały rodzące się między ludźmi będą spowodowane przez podziały kulturowe. Z tezy Huntingtona wynika, że konflikty w światowej polityce pojawiać się będą między narodami należącymi do różnych cywilizacji, jednakże państwa narodowe, będące kolebką kultury, nadal pozostaną głównym tematem zainteresowania. Zgadzam się z jego tezą i jestem tego samego zdania, iż to właśnie kultura i tożsamość kulturowa, będąca w szerokim pojęciu równocześnie „tożsamością cywilizacji”, będzie kształtować wzorce spójności i konfliktu w świecie. 

Świat będzie w znacznej mierze formowany przez wzajemne stosunki między cywilizacjami. Musimy bowiem zwrócić uwagę na fakt, że każda z nich różni się historią, językiem, kulturą, tradycją, i co najistotniejsze - religią. W świecie ciągłego pośpiechu i chaosu duża rolę zaczyna odgrywać właśnie religia, często w postaci ruchów fundamentalistycznych. Religia dzieli i różnicuje ludzi. Możemy powiedzieć też, że nasze miejsce na ziemi „kurczy się”, „staje się coraz mniejsze”, a na terytorium jednego kraju mieszkają przedstawiciele różnych nie tyle już kultur, co cywilizacji.

Huntington sugeruje poprzez swoje stwierdzenie, że nie ma mowy o asymilacji pomiędzy członkami różnych kultur. Obala w ten sposób mit społeczno-polityczny o integracji społeczeństw, tak usilnie kreowany przez polityków. Możliwość podziałów między cywilizacjami na tle kulturowym przypomina, że każde ze społeczeństw ma swoją własną definicję prawa, wolności, odpowiedzialności, władzy, równości i hierarchii. Stąd możemy twierdzić, że poglądy na temat relacji między człowiekiem a Bogiem, obywatelem a państwem oraz jednostką a grupą różnią się, a ta odmienność ma fundamentalny charakter. 

Gospodarcza modernizacja i społeczne przemiany następujące tak szybko powodują wyrwanie ludzi z ich tożsamości. Zanik ludzkiej świadomości i przynależności to skutki szybkiego rozwoju cywilizacji, urbanizacji i technologii. Zderzenie pomiędzy cywilizacjami jest o tyle niebezpieczne, że rozgrywa się na dwóch poziomach. Grupy zamieszkujące wzdłuż granic walczą bardzo brutalnie o kontrolę nad obszarami sąsiada, państwa reprezentujące odmienne cywilizacje rywalizują o militarną i gospodarczą kontrolę nad międzynarodowymi instytucjami i państwami należącymi do odmiennej, trzeciej cywilizacji oraz promują własne wartości polityczne i religijne. 

Do zrozumienia niespokojnego świata potrzeba wiele cierpliwości i zmiany światopoglądu. W dobie rozwoju i cywilizacji największą uwagę powinniśmy przykładać do jak najszybszego rozwiązywania konfliktów, o które tak łatwo.